Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serial. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 maja 2021

Arrow

                                                        Może zawierać spoiler/y. 

W tej recenzji powodem refleksji jest serial pt. „Arrow”. Przez wielu z Was uwielbiany utwór wyreżyserowali James Bamford, John Behring, Glen Winter, Michael Schultz, Wendey Stanzler, Gregory Smith, Laura Belsey, Guy Norman Bee, Nick Copus, Jesse Warn, Gordon Verheul, Antonio Negret, Kristin Windell, Thor Freudenthal, Eagle Egilsson, Rob Hardy, Dermott Downs, Kevin Tancharoen, Ben Hernandez Bray, Mark Bunting, Joel Novoa, Tara Miele, David Barrett, Kenneth Fink, Douglas Aarniokoski, Ken Shane, Mairzee Almas, J.J. Makaro, Andi Armaganian, Alexandra La Roche, David Ramsey, który gra również Johna Diggle’a. Pozostali reżyserzy to David Nutter, Vincent Misiano, David Grossman, Michael Offer, John Dahl, Peter Leto, John Alexander, Bethany Rooney, Larry Teng, Stephen Surjik, Dwight H. Little, Kevin Fair, John F. Showalter, Mary Lambert, Ruba Nadda, Avi Youabian, Katie Cassidy, grająca Laurel Lance. Jeszcze reżyserzy to Marcus Stokes, Patia Prouty, Charlotte Brändstrӧm.

Scenariusz napisali Andrew Kreisberg, Brian Ford Sullivan, Beth Schwartz, Sarah Tarkoff, Oscar Balderrama, Emilio Ortega Aldrich, Wendy Mericle, Ben Sokolowski, Rebecca Bellotto, Speed Weed, Jake Coburn, Keto Shimizu, Tonya Kong, Drew Z. Greenberg, Erik Oleson, Jill Blankenship, Geoff Johns, Elizabeth Kim, Lana Cho, Deric A. Hughes, Onalee Hunter, Benjamin Raab, Moira Kirland, Spiro Skentzos, Jeane Wong, Bryan Q. Miller, Jenny Lynn, Rebecca Rosenberg, Gabrielle G. Stanton, Lindsey Allen, Holly Harold, Grainne Godfree, A.C. Bradley, Mark Bemesderfer, Nolan Dunbar, Barbara Bloom, Tyron B. Carter, Elisa Delson, Ubah Mohamed, Maya Houston, Marv Wolfman, Greg Berlanti, Marc Guggenheim, Jenny Lynn.

Zdjęcia wykonali Gordon Verheul, Corey Robson, Glen Winter, Bruce Worrall, C. Kim Miles, Neil Cervin, Chris Banting, Gregory Middleton, Todd Elyzen, Shamus Whiting-Hewlett. Za muzykę odpowiedzialni są Blake Neely, Nathaniel Blume, Daniel James Chan, Sherri CHung. Materiały do scenariusza przygotowali Marc Guggenheim, Greg Berlanti, George Papp, Mort Weisinger, Adam Schwartz, Ruth Fletcher, Christos N. Gage, Caroline Dries, Andrew Kreisberg, Wendy Mericle, Ben Sokolowski, Jake Coburn, Erik Oleson, Beth Schwartz, Geoff Johns, Elizabeth Kim.

Montażu dokonali Kristin Windell, Andi Armaganian, Jessie Murray, Patrick Brian, Thomas Wallerstein, Paul Karasick, Carol Stutz, david Holland, Dexter N. Adriano. Scenografię do serialu przygotowali Dominique Fauquet-Lemaitre, Bridget McGuire, Richard Hudolin, Tyler Bishop Harron, Lisa Bandura. Natomiast kostiumy stworzyli Maya Mani, Brie Thorpe, Tish Monaghan, Colleen Atwood.

Producenci to Greg Berlanti, Marc Guggenheim, Carl Ogawa, Jennifer Lence, Todd Pittson, Jon Wallace, Andrew Kreisberg, Wendy Mericle, Sarah Schechter, Beth Schwartz, Ben Sokolowski, Michael Potkins, Jake Coburn, James Bamford, Jordan Menn, Speed Weed, Keto Shimizu, Joseph Patrick Finn, Melissa Kellner Berman, Benjamin Raab, Oscar Balderrama, Deric A. Hughes, Jill Blankenship, Onalee Hunter, Drew Z. Greenberg, Glen Winter, Erik Oleson, Jennifer Lange, Moira Kirland, Emilio Ortega Aldrich, David Nutter, Dermott Downs, John LaBrucherie, Donald Munro, Chris Rudolph.

Przy dźwięku czuwali Jason Oliver, Robert Ramirez, Michael E. Lawshe, dan Hiland, Gary D. Rogers, Greg Hewett, Dave Griffiths, MiguelAraujo, Patrick Ramsay, Brody Ratsoy, Gaetano Musso, Eric Gotthelf, Christopher Cleator, Aaron Southerland, Todd Beckett, Jay Fisher, Mark Camperell, John Jay Martyn, Brian Lyster, Ryan Young, Fredrick Cuevas, Christopher S. Aud, Kristin Bailey, Christopher Mitchell, Rylan Kerbes, Jason Sharrow, Roderick Matte, Sean Byrne, Greg Hayes, Andy Walker, Connor Lyons.

Główną postacią tej historii jest Oliver Queen, którego możecie znać również jako Kaptur, Strzałę (Arrow), lub Zieloną Strzałę (Green Arrow) – w jego rolę wcielił się Stephen Amell. O David’zie Ramsey’u wspominałam już w przypadku twórców, ale jako John Diggle był również Spartaninem a przez jakiś czas Green Arrow.

Emily Bett Rickards przedstawiła nam Felicity Smoak i Overwatch (Obserwatorkę). Katie Cassidy również pomagała przy tworzeniu ósmego sezonu i jako Laurel Lance była Czarnym Kanarkiem i Czarną Syreną. Jej ojca Detektywa Quentina Lance’a grał Paul Blackthorne a siostrę Sarę (Białego Kanarka) – Caity Lotz. Willa Holland zaprezentowała siostrę Olivera – Theę Queen, którą główny bohater nazywał Pędziwiatrem (Speedy). Jej chłopaka grał Colton Haynes i możecie go znać jako Roy’a Harpera, lub Arsenał. Ważną postacią była także Moira Queen (Susanna Thompson).

Nie wymieniłam wszystkich aktorów, ponieważ jest to serial ośmiosezonowy i samo wypisanie każdego, kto brał udział w tworzeniu tego dzieła zajęłoby kilka stron a zawsze możecie sprawdzić bohaterów i aktorów ich grających na stronie np. filmweb[1].   

Przyznam Wam szczerze, że na początku nie podobał mi się główny wątek fabuły. Uważałam, że bogaty dzieciak wciąż myśli, że jest najważniejszy i świat kręci się wokół niego. Jednakże twórcy dodali do jego otoczenia Johna, oraz Felicity i to oni zatrzymali mnie, by oglądać dalej.

Obecnie nie żałuję, choć wkręciłam się w tę opowieść dopiero, gdy do historii mściciela dodano superbohaterów. Łatwiej było mi znieść, że ktoś o nadludzkich umiejętnościach uważa się za lepszego od przeciętnych ludzi, niż po prostu ktoś bogaty.

Istotną rolę w mojej bardziej przychylnej ocenie odegrał fakt, że Arrow przestał mordować. Nie podobało mi się, że ktoś, kto nie znał dokładnie przyczyn powstania listy morduje, choć ojciec (w tej roli Jamey Sheridan) kazał mu być lepszym od niego i by naprawił jego błędy. Ja w tych słowach nic nie słyszałam o eliminowaniu przestępców ze świata żywych. Prawdopodobnie osłabiony syn zasugerował się morderstwem na pontonie, choć dla mnie to nadal żaden argument.

Moim zdaniem bardzo fajnym zabiegiem były powroty do przeszłości. Wiele wyjaśniały i urozmaicały historię. Ze względu na nie i przygody, jakie przeżył bohater usprawiedliwialiśmy jego poczynania, choć sądzę, że nikt z nas nie wyobraża sobie by nagle ktoś założył kaptur i mordował, bo uznał, że ma prawo decydować, kto ma żyć, a kto umrzeć. Wątek Adriana Chase’a (zagrał go Josh Segarra) bardzo wyraźnie dał to odczuć. Dla Olivera ojciec Adriana był przestępcą niegodnym życia, a dla syna był po prostu ojcem, patologicznym, ale nadal rodzicem. Jego śmierć zabolała młodego Chase’a i stał się Prometeuszem, groźnym i zamaskowanym mścicielem.

Podziwiam, że twórcy z jednego serialu potrafili wytworzyć jeszcze inne. Uważam, że to z ich strony bardzo rozsądne zabezpieczenie. Dawali jeden odcinek w „Arrow”, który rozwinięcie posiadał gdzieś indziej. Swoją indywidualną historię otrzymali Flesh, Supergirl, oraz drużyna, gdzie uczestniczy Sara – dziewczyna, która była na zatopionym jachcie z Oliverem; a także Batwoman.

Sądzę, że mogłam ten czas, który poświęciłam „Arrow” lepiej spożytkować, ale mimo wszystko nie żałuję, że obejrzałam ten serial i moim zdaniem jest bardzo dobry na wieczorne odpoczywanie. Poza tym ten ostatni sezon zapowiada się naprawdę ciekawie i ledwo ulegam pokusie, by nie poznać przygód przyjaciół Zielonej Strzały.

 

Bibliografia:

·       https://www.filmweb.pl/serial/Arrow-2012-644652 [Dostęp: 31.05.2021 r.]



[1] https://www.filmweb.pl/serial/Arrow-2012-644652 [Dostęp: 31.05.2021 r.]

środa, 31 marca 2021

Firefly Lane (2021)

             Serial pod tytułem „Firefly Lane”, którego fabułę zawdzięczamy książce Kristin Hannah od samego początku szokuje swoją brutalną prawdą. Kobieta, która w programie telewizyjnym uchodzi za radosną, pełną energii i pewności siebie w przeszłości doświadczyła wiele traum.

Zadania wyreżyserowania tego trudnego tematu z kategorii dramat podjęli się: Vanessa Parise, Lee Rose, Peter O’Fallon, Anne Wheeler, Fred Gerber. Scenariusz przygotowali Maggie Friedman, Marissa Lee, Savannah Dooley, Ilene Rosenzweig, Barbara Johns, John Sacret Yong. Zdjęcia zrobił Vincent De Paula. Za muzykę odpowiedzialne były Lisa Coleman, oraz Wendy Melvoin. Przy montażu pracowali: Lisa Robison, Alison Grace, Lisa Binkley, Jamin Bricker. Scenografia została stworzona przez Cheryl Marion, Kristinę Lyne, kostiumy natomiast przez Allisę Swanson. Jedną z producentek była aktorka wcielająca w główną postać Tully Hart – Katherine Heigh. Pozostali to Peter O’Fallon, Lee Rose, Shawn Willliamson, Stephanie Germain, Jonathan Shore, Aaron Au, Ryan Silva, a także sama autorka książki Kristin Hannah. Dźwiękowcy to Kevin Belen, Adam Sharpe, Mark Barry, Millar Montgomery, Jeffrey Ray, Rob Coxford, Eva Madden, May Guimarães, Dave Goetter. Jak widać wielu artystów brało udział w tym projekcie na dwóch stanowiskach, co moim zdaniem świadczy o tym, że twórcy mieli konkretny pomysł, który realizowali. Było to zaplanowane, uzgodnione, przemyślane. I rzeczywiście film jest spójny, nie ma momentów „przestoju”, intryguje bez przerwy.

Drugą główną bohaterką jest Kate Mularkey, w którą wcieliła się Sarah Chalke. Z przykrością muszę się przyznać, że nie znałam tej aktorki wcześniej, ale myślę, że nadrobię twórczość, w której występowała. Mężczyzną, który od wielu lat stał między Tully a Kate był Johnny. Tę postać odegrał Ben Lawson. Matkę Tully zagrała Beau Garrett a rodzicielkę Kate – Chelah Horsdal. Ojca Kate zaprezentował Paul McGillion, a brata Quinn Lord (młodszy) i Jason McKinnon (starszy). W młodą Kate wcieliła się Roan Curtis a w nastoletnią Tully – Ali Skovbye. Mówienie kim jest Marah (Yael Yurman) byłoby małym spoilerem, dlatego wspomnę jeszcze tylko o Maxie Brody’m, którego zagrał Jon-Michael Ecker, który wcielił się w 29-latka, mając 38 lat i mnie osobiście nabrał.

Według Ewy Gassen-Piekarskiej oceniającej pierwszy sezon tego serialu można było zrobić to dzieło lepiej, a wiele linii czasowych wprowadza zamęt. Moim zdaniem prowadzenie fabuły w kilku czasach jednocześnie kazało widzowi uważać. Ja oglądałam, jak zaczarowana. Pochłonęły mnie przekazywane emocje, problemy. W pewnych momentach odczuwałam silną empatię, utożsamiając się z bohaterkami. Na szczęście w moim życiu nie było tylu trudnych wątków, jak u np. Tully. Jednak bardzo umiejętna gra aktorska wciąga nas w tę opowieść o przyjaźni, dorastaniu, relacjach z rodzicami, robieniu kariery, zawodach nie tylko miłosnych.

W czasach, gdy żyjemy szybko i jedna kłótnia wystarczy, by zerwać znajomość sądzę, że warto obejrzeć utwór, który daje przykład, że da się stworzyć wieloletnią relację. Oczywiście momentami graniczy ona z toksycznością, ale prawdziwy przyjaciel nie zostawia nigdy w potrzebie. Obejrzyjcie proszę i dajcie znać, jak Wy odbieracie kontakty przebojowych Tully i Kate.

 

Bibliografia:

·       https://www.filmweb.pl/serial/Firefly+Lane-2021-829586/cast/actors
[Dostęp: 31.03.2021 r.]

·       Ewa Gassen-Piekarska, „Firefly Lane. Zawsze razem?”, Netfilm nr 2, marzec-kwiecień 2021, str. 39

 

 

 

 

niedziela, 31 stycznia 2021

Bridgertonowie (2020)

Pomysł na tę recenzję pochodzi z zadania na zaliczenie na przedmiot psychologia rodziny, dlatego skupię się na relacjach rodzinnych bohaterów.

Jednakże zanim przejdę do omawiania fabuły chciałabym przedstawić twórców serialu pod tytułem „Bridgerton”, którego polskie tłumaczenie brzmi „Bridgertonowie”. Amerykańskie dzieło zostało wyreżyserowane przez Julie Anne Robinson, która dbała o pierwszy odcinek (Najpiękniejsza) i szósty (Szelest), Sheree Folkson pracującą nad czwartym (Sprawa honoru) i piątym (Mój książę) odcinkiem , Alrick Riley – siódmy (Tyle nas dzieli) i ósmy (Po deszczu), oraz Tom’a Verica prowadzącego drugą (Szok i zachwyt) i trzecią (Sztuka omdlewania) część sezonu.

Pomysłodawcą jest Chris Van Dusen, lecz scenariusz pomagali pisać: Joy C. Mitchell, Abby McDonald, Sarah Dollard, Janet Lin. Zdjęcia do tego dramatu wykonał Jeffrey Jur i Philipp Blaubach. Muzykę skomponował Kris Bowers, jedną z melodii pod tytułem „Strange” we współpracy z Hillary Smith. Możemy również słyszeć wiele coverów znanych dobrze nam hitów stworzonych przez grupę muzyczną Vitamin String Quartet – „thank u, next”, którą w oryginale śpiewa Ariana Grande, „Girls Like You” Maroon 5, „In My Blood” Shawn Mendes’a, „bad guy” Billie Eilish, oraz wykonany cover przez Duomo – „Wildest Dreams” Taylor Swift.

Serial platformy Netflix widzom został udostępniony 25 grudnia 2020 roku. Inspiracją do jego stworzenia była powieść napisana przez Julię Quinn. Pisarkę, która ukończyła Harvard, oraz studiowała medycynę na Uniwersytecie Yale, ale postanowiła zająć się pisaniem romansów historycznym. Wydaje mi się, że to była opłacalna decyzja.  

Montażem zajęli się Jim Flynn, którego można uznać za głównego montażystę, ponieważ pracował przy sześciu odcinkach. Kyle Bond, Bridget Durnford pracowali z nim przy dwóch różnych częściach. Gregory T. Evans wziął odpowiedzialność za czwarty i piąty odcinek.

Scenografię przygotowali: Paul Cowell, Alison Gartshore, Will Hughes-Jones, Gina Cromwell, D. Dominic Devine, natomiast kostiumy John Glaser, John Norster, oraz Ellen Mirojnick. Dźwięku dopilnowali: Kieron Wolfson, Billy Quinn, Tim Surrey. Dzieło wyprodukowali: Shonda Rhimes, Betsy Beers, Chris Van Dusen, Sarada McDermott, Holden Chang, Nancy Bray, Janet Lin, Sarah Dollard.

Głównymi bohaterami tego dzieła są Bridgertonowie, ale sądzę, że większość fabuły skradła Daphne, którą zagrała Phoebe Dynevor. oraz książę Hastings – w tej roli Rege-Jean Page. Choć postać Anthony’ego również zachwyciła serca widzów, a to dzięki wybitnej grze Jonathan’a Bailey’a, oraz śpiewaczki operowej Sieny Rosso, którą odtworzyła Sabrina Bartlett.

Uwagę na siebie zwracała również Eloise, która nie chciała iść w ślady starszej siostry. W rolę ambitnej młodszej córki Bridgertonów wcieliła się Claudia Jessie. Colin (Luke Newton) także wywołał wiele emocji przez swoje relacje z Mariną Thompson (Ruby Barker) i Penelope Featherington (Nicola Coughlan).

Pozostałe rodzeństwo Bridgertonów to Benedict, uzdolniony artysta, którego prezentuje Luke Thompson, Hyacinth (Florence Hunt), Gregory (Will Tilston), Francesca (Ruby Stokes). Matkę tego wspaniałego rodzeństwa zagrała Ruth Gemmell.

Jednakże każda postać miała znaczenie, każdy aktor dodał swoją „cegiełkę”, która składa to dzieło w całość. Lady Featherington zagrała Polly Walker, jej męża zaprezentował Ben Miller. W krawcową wcieliła się Kathryn Drysdale. Królową Charlotte zagrała Golda Rosheuvel. Wymienić wszystkich aktorów, grających w tym serialu byłoby trudno, ale muszę jeszcze napisać o Lady Danbury, która wychowała Simona Basseta. Tą mądrą, sarkastyczną postać przedstawiła nam Adjoa Andoh.

O wszystkich tych bohaterach, których wymieniłam i tych, których pominęłam plotki posiada Lady Whistledown. Autorce gazetki dotyczącej życia ekstrawaganckiej socjety głosu udzieliła Julie Andrews, którą możecie znać z filmu pt. „Pamiętnik księżniczki”. Właśnie z myślą o tej postaci chciałabym zacząć pierwszy powód do refleksji. Ta kobieta chociaż pisała prawdę, ukazywała ją w taki sposób, że zmuszała członków bogatej społeczności do pewnego zachowania. Z jej powodu zakładali maski i przywdziewali role. Choć uczyniła też wiele dobrego.

Rodzinie Featherington a dokładnie Lady zarzucała brak gustu i taktu. Matka trójki panien na wydaniu nie była w stanie przyjąć krytyki i za wszelką cenę starała się pokazać wszystkim wokół, że zasługuje na poważanie w grupie, pomimo przesadnie ozdobnych sukien, braku gracji jej, jak i córek.

Kontrastowo o Bridgertonach pisała raczej pochlebnie, co nie znaczy, że to dobrze. Wywoływała u nich wielką presję. Najstarszą córkę imieniem Daphne określa nadzieją rodziny. Dobrze wiemy, że role rodzinne tworzą się poprzez opisywanie charakteru danej osoby – „Ah, ty jesteś taka odpowiedzialna”. Taka osoba będzie czuła, że na jej barkach spoczywa obowiązek opieki nad rodziną. Daphne wielokrotnie powtarzała, że dzięki jej udanemu mariażowi zapewni godny byt rodzinie, oraz dobrą sytuację dla młodszych sióstr podczas debiutu. Najstarsza z córek Lady Violet miała o tyle dobrą sytuację, że jej matka oprócz sytuowanego męża chciała dla niej również miłości, mężczyzny, który się o nią zatroszczy.

Dla najstarszego syna jednak nie była aż tak łaskawa. Nie dlatego, że go nie kochała, lecz spotykał się z kochanką, która nie należała do elitarnej społeczności a od Daphne oczekiwał partnera idealnego. Wystarczyło, że uprawiał hazard, lub w młodości był w burdelu i już był niegodzien jego siostry. Gdy odstraszał kolejnych kandydatów zaczęła mu dokuczać, a kiedy on poślubi jakąś godną pannę. Niestety zarabiająca na siebie kobieta nie była wtedy uważana za dobrą partię. Anthony, który po śmierci ojca traktował swój obowiązek troski o całą rodzinę szczególnie poważnie. Próbował zerwać ze śpiewaczką i troszczyć się jedynie o interesy rodzinne. Jednak rola narzucana przez społeczeństwo nadmiernie mu ciążyła. Matka, mimo krytycznych uwag, zdjęła z niego część ciężaru. To ona wraz z Lady Danbury zadbały o znajomości debiutantki.

W obydwu przypadkach najstarsze rodzeństwo grało rolę „bohatera rodziny”. Anthony z powodu śmierci ojca próbował na siebie wziąć wszystkie obowiązki rodzica, oraz całą odpowiedzialność za postępowanie nawet matki. Daphne natomiast chwalona przez wszystkich, nazwana przez samą królową „Pięknością bez skazy” stała się widowiskiem dla całej socjety. Każdy wymagał od niej godnego partnera, bo przecież po to się urodziła, po to była wychowywana – by być dobrą, piękną, znającą perfekcyjnie etykietę żoną. Przytoczę krótki cytat na dowód, że rola bohatera rodziny jest nadmiernie ciążąca:

Daphne: „Jeśli nie wyjdę za mąż będę nikim.”

Anthony: „Należysz do Bridgertonów.”

Daphne: „To wiele utrudnia.” – Anthony chciał podkreślić siostrze, że należy do wpływowej rodziny, więc nie pozwolą jej nic nie znaczyć w towarzystwie. Natomiast Daphne zamiast siły nazwiska widziała presję.

Jednakże można pomyśleć, że to tylko w tej rodzinie jest taki podział na role. Nic bardziej mylnego. Warto zwrócić uwagę na Penelope. Gdy czytała książkę, rozwijając swoje zainteresowania matka powiedziała,  by nie zaprzątała sobie głowy głupstwami. Była debiutantką, więc jedyne co ją powinno interesować to chłopcy poszukujący małżonki. To był jeden z niewielu momentów, gdy Lady Featherington zwróciła uwagę na swoją najmłodszą córkę. Zazwyczaj pulchna dziewczyna stała wręcz niewidoczna dla towarzystwa. Jest to przypadek „dziecka niewidzialnego”. U Bridgertonów taką rolę grał Benedict, drugi najstarszy syn. Całymi dniami potrafił niezauważony szkicować. Potem odkrył plusy, że Anthony bierze na siebie wszystkie obowiązki i zaczął się wymykać do grupy artystów, którzy żyli frywolnie. Uznał, że skoro i tak każdy zachowuje się, jakby go nie było to naprawdę zacznie wychodzić.

Książę Hastings jako dziecko, żyjące z owdowiałym ojcem, odgrywał rolę kozła ofiarnego. Przez jego zaburzenie mowy rodzic nazwał go imbecylem i niegodnym zastąpienia go po śmierci. Wychowanie Simona przejęła przyjaciółka zmarłej matki chłopca – Lady Danbury. Dzięki niej przezwyciężył lęk i zaczął płynnie, wręcz elokwentnie się wysławiać. Jednakże przy ojcu zaburzenie powracało. Czuł, że ojciec nie docenia jego ogromnych postępów. Gdy Simon Basset dorósł żył w przekonaniu, że jest niegodny miłości. Uważał, że musi być idealny, by ktoś go kochał, a przecież on jest tak daleki od perfekcyjności. (Pomińmy fakt, że nikt nie jest doskonały.)

W rodzinie Bridgertonów rolę kozła ofiarnego grała Eloise, chociaż nie w tak – zaryzykuję słowo patologiczny sposób. Jednak niecodziennie rodzic określa dziecko od imbecyli (dawniej to było bardzo silnie negatywne określenie) i przy dziecku mówi, że żałuje, że się urodziło, że nie chce by to on był jego następcą, ponieważ jest niegodny jego krwi.

Zanim przejdę do omówienia, dlaczego Eloise, pomimo kochającej rodziny była kozłem ofiarnym opowiem jeszcze trochę o księciu. Na forum na stronie filmweb przeczytałam opinię użytkowniczek, że aktor „był drewniany”[1]. Rozumiem przez to określenie, że był sztywny, nadmiernie wyprostowany, zbyt kontrolujący swoje gesty i zachowanie. Moim zdaniem właśnie tak miała wyglądać ta postać. Jeśli ktoś wręcz od samego urodzenia wymaga od ciebie, wręcz żąda perfekcji to uczysz się, by bez przerwy kontrolować swoje gesty, mimikę, ogólnie zachowanie, dlatego można było odnieść wrażenie, że jest aż sztuczny. Sądzę, że aktor dobrze ukazał kontrast między zachowaniem w publicznym miejscu a przy Daphne. Jedna z użytkowniczek uznała, że „bronił się chemią”. Ja natomiast uważam, że właśnie to jest ta wyczuwalna różnica postępowania przy obcych a bliskich.

Nadszedł czas dla Eloise, która choć kochana przez rodzinę czuła się niedoceniona. Pragnęła kształcić się, studiować, natomiast jedyne, czego od niej wymagano to ładnej buzi i manier. Nawet spełniając te wymagania nie czuła się komfortowo. Nie lubiła udawać miłej przed ludźmi, lubiła sarkastyczne żarty i ambitne rozmowy. Uważano, że kobieta w tamtych czasach nie powinna być zbyt mądra, ponieważ może zniechęcić do siebie mężczyzn, uwydatniając ich braki. Kozła ofiarnego można uznać za przeciwieństwo bohatera. W serialu bardzo podkreślano różnicę tych dwóch panien. Eloise bardzo silnie czuła lęk, że jeśli stanie się debiutantką nie sprosta zadaniu, nawet w połowie tak dobrze, jak jej siostra. Czuła się osamotniona, ponieważ gdy pozostałe córki Bridgertonów i inne dziewczyny ekscytowały się zalotami Daphne z następcą tronu ona wolała szukać prawdziwej tożsamości Lady Whistledown, lecz nawet jej przyjaciółka Penelope uległa zajęciu poszukiwania męża. Moim zdaniem ważna jest scena, gdy koleżanka zwraca jej uwagę, że nie wszyscy są tak piękni, jak Bridgertonowie a Eloise nigdy nie prosiła o urodę, dla niej ono było wręcz przekleństwem, bo gdyby pochodziła z innej rodziny to wtedy może zezwolono jej podróżować, poznawać świat. Eloise nawet mówi takie słowa, że młoda panna ma do wyboru, albo wyjść za mąż, albo zostać w domu z rodziną jako stara panna, a ona chce latać.

Ostatnią rolą jest „dziecko maskotka” – pełni ją głównie młodsze rodzeństwo, których zmartwienia jeszcze nie dotyczą, lecz również Colin. Maskotka pełni funkcję rozbawiania rodziny w sytuacjach kryzysowych. W serialu była tak scena, jak matka wypiła za dużo szampana a Colin odprowadził ją, prawiąc jej komplementy i rozbawiając. Nie uchodziło szanownej damie nadużyć alkoholu, lecz syn zgrabnie zabrał rodzicielkę z towarzystwa i elegancko odprowadził. Jednak wyraźniej widać jego pozycję w rodzinie, gdy mimo młodego wieku postanawia poślubić jedną z dziewczyn. Słyszy wtedy, że jeszcze się nie wyszumiał, że nie zna życia. Colin, który podjął świadomą decyzję otrzymuje informację zwrotną, że nie jest poważnie traktowany przez pozostałych członków rodziny, dla nich nadal jest dzieckiem.

Moim zdaniem warto też wspomnieć o poruszonym w serialu problemie braku edukacji seksualnej. W fabule zostało to wręcz przerysowane, ponieważ główna bohaterka, która miała młodsze rodzeństwo, oraz była debiutantką szukającą męża nie wiedziała, jak powstają dzieci. Dziewczyna nie mogła wychodzić bez przyzwoitki. Gdy próbowała dowiedzieć się czegoś na temat życia intymnego lekceważono pytanie, lub opowiadano im, że stanem brzemiennym można się zarazić. Młodym pannom wydawało się, że dzieci powstają tylko w małżeństwie. Bez męża nie ma możliwości narodzin potomstwa. Marina, która pochodziła ze wsi miała pewną wiedzę, ale Penelope powiedziała tylko tyle, że dzieci powstają z miłości, co nie rozwiało wątpliwości panny Featherington, ponieważ wiedziała, że jej rodzice się nie kochają a jednak mają trzy córki. Pod koniec sezonu Daphne żali się matce, że szkoliła ją na żonę, nie mówiąc nigdy, na czym naprawdę polega życie małżeńskie. Trudno nie odnaleźć analogii w prawdziwym życiu skoro jedni walczą, by wprowadzić edukację seksualną młodych ludzi w szkole, drudzy natomiast twierdzą, że to przecież zbędne.

Myślę, że jeszcze wiele wątków jest wartych omówienia, lecz nie chcę zabierać całej przyjemności z poznawania świata Bridgertonów i ich otoczenia. Dzieło zdecydowanie polecam, szczególnie skoro twórcy zwrócili uwagę na tak wiele, jak się okazuje uniwersalnych problemów.  

 

Bibliografia:

·https://www.google.com/search?sxsrf=ALeKk034dwQmmXDx3jZtozMzKmU3ZoyXTw:1611499232008&q=bridgerton+(music+from+the+netflix+original+series)+utwory&stick=H4sIAAAAAAAAAONgFuLVT9c3NMzJMS6INzXNVkLlaolmJ1vp55YWZybrJ-YkleZaFefnpRcvYrVKKspMSU8tKsnPU9AAyyukFeXnKpRkpCrkpZak5WRWKOQXZaZn5iXmKBSnFmWmFmsqlJaU5xdV7mBlBAC6nmbBdwAAAA&sa=X&ved=2ahUKEwj32J265rTuAhXCK3cKHcr9DIUQMTAPegQIEhAK&biw=1536&bih=722
[Dostęp: 24.01.2021 r.]

·       https://www.filmweb.pl/serial/Bridgertonowie-2020-810557 [Dostęp: 26.01.2021 r.]

·       https://lubimyczytac.pl/autor/25761/julia-quinn [Dostęp: 26.01.2021 r.]

·       https://www.filmweb.pl/serial/Bridgertonowie-2020-810557/cast/actors
[Dostęp: 27.01.2021 r.]

·       http://www.ppp.bytom.pl/?role-dzieci-w-rodzinie,91 [Dostęp: 28.01.2021 r.]

 https://www.filmweb.pl/serial/Bridgertonowie-2020-810557/episode/1/discussion/Wspania%C5%82e+guilty+pleasure,3209461 [Dostęp: 28.01.2021 r.]



[1] https://www.filmweb.pl/serial/Bridgertonowie-2020-810557/episode/1/discussion/Wspania%C5%82e+guilty+pleasure,3209461 [Dostęp: 28.01.2021 r.]

sobota, 29 lutego 2020

Wiedźmin (2019)

Twórcy:


  • reżyserzy: Alik Sakharov, Charlotte Brändström, Alex Garcia Lopez, Marc Jobst,
  • reżyser polskiego dubbingu: Elżbieta Kopocińska-Bednarek,
  • scenarzyści: Lauren Schmidt, Declan De Barra, Beau DeMayo, Haily Hall, Sneha Koorse, Jenny Klein, Mike Ostrowski, 
  • dialogi w polskim dubbingu: Marcin Bartkiewicz,
  • fotografowie: Gavin Struthers, Jean-Philippe Gossart,
  • kompozytorzy: Sonya Belousova, Giona Ostinelli, 
  • materiały do scenariusza: Andrzej Sapkowski, 
  • montażysta: Liana Del Giudice, Jean-Daniel Fernandez-Qundez, Nick Arthurs, Xavier Russell,
  • scenografowie: Andrew Laws, Keith Pain, Chloe Kletsa, Zoltán Sárdi, Naomi Moore, János Szárnyas, 
  • dyrektorzy artystyczni: Rafał Sadowy, Justin Warburton-Brown,
  • kostiumograf: Tim Aslam, 
  • producenci: Alik Sakharov, Tomasz Bagiński, Sean Daniel, Ildiko Kemeny, Piotr Sikora, Jarosław Sawko, Mike Ostrowski, Tamás Gál, Steve Gaub, Lauren Schmidt, Jason F. Brown, David Minkowski, Kathy Lingg, Jenny Klein, Simon Emanuel, Suzie Shearer, Jarek Sawko, Krzysztof Sołek, Juli Kerpel,
  • dźwiękowcy: Paul Carter, Tamás Dévényi, Rob Turner, György Rajna, János Csáki Jr., Mark Appleby.

Aktorzy: 
  • Henry Cavill jako Geralt z Rivii,
  • Freya Allan jako Ciri,
  • Anya Chalotra jako Yennefer z Vengerbergu,
  • Mimi Ndiweni jako Fringilla Vigo,
  • Eamon Farren jako Cahir,
  • MyAnna Buring jako Tissaia de Vries,
  • Adam Levy jako Myszowór,
  • Joey Batey jako Jaskier, 
  • Therica Wilson-Read jako Sabrina Glevissig,
  • Anna Shaffer jako Triss Merigold,
  • Jodhi May jako Królowa Calanthe,
  • Royce Pierreson jako Istredd,
  • Björn Hlynur Haraldsson jako Eist Tuirseach.

Polski dubbing: 
  • Michał Żebrowski jako Geralt z Rivii,
  • Natalia Smagacka jako Ciri,
  • Justyna Kowalska jako Yennefer z Vengerbergu, 
  • Marcin Franc jako Jaskier,
  • Katarzyna Strączek jako Tissaia de Vries,
  • Karolina Bacia jako Triss Merigold,
  • Anna Szymańczyk jako Fringilla Vigo,
  • Marta Wągrocka jako Sabrina Glevissig,
  • Lidia Sadowa jako Królowa Calanthe,
  • Adam Cywka jako Myszowór, 
  • Michał Klawiter jako Cahir, 
  • Michał Mikołajczak jako Istredd,
  • Przemysław Glapiński jako Eist Tuirseach. 
Wszelkie moje komentarze na temat tego serialu są pisane z perspektywy laika - nie grałam w grę, nie czytałam książek, ani nie widziałam polskiej wersji.
Prawdopodobnie nadrobię, czytając książki i oglądając polską wersję serialu, może nawet zagram w grę, lecz na chwilę obecną opisuję swoją opinię na podstawie samego serialu produkcji Netfixa.

Gdy widziałam po raz pierwszy plakaty na ulicy z głównym aktorem, który miał zagrać Wiedźmina myślałam, że nie jest on odpowiedni. Wydawało mi się, że wzięto go do tej roli, bo jest umięśniony. Sądziłam, że to płytkie, aby wybierać aktora jedynie ze względu na muskulaturę. Zmieniłam zdanie, widząc zakończenie pierwszego odcinka. Scenę walki moim zdaniem przyjemnie się oglądało. Aktor dobrze operował mimiką.
Według Wyborcza TV (20-26.12.2019 r.) odtwórca głównej roli Henry Cavill, gdy tylko się dowiedział, że Netflix zajmie się adaptacją dzieła Andrzeja Sapkowskiego, nękał swoich agentów, aby załatwili mu casting. "Podobno dzwonili codziennie, aż Lauren S. Hissrich zgodziła się spotkać z namolnym aktorem, chociaż nie miała szkicu scenariusza." - To pokazuje, że się myliłam. Twórcy nie kierowali się wyglądem zewnętrznym a Henry Cavill tak bardzo chciał dostać tę rolę, ponieważ miał na nią pomysł. Aktor grał w grę "Wiedźmin 3" oraz przeczytał sagę powieści Andrzeja Sapkowskiego.
Jednakże twórcy nie chcieli działać pochopnie. przesłuchali dwustu kandydatów zanim rozpoczęli współpracę z Henry'm Cavillem.
Spotkałam się z wieloma komentarzami dotyczącymi złej jakości peruki Geralta. Moim zdaniem to prawda, że nie da się zapomnieć, że nie są to prawdziwe włosy.
Następną postacią, o której chciałabym wyrazić zdanie to Yennefer. Moim zdaniem postać młodej czarodziejki była mimo wszystko ładniejsza przed przemianą. Możliwe, że odniosłam takie wrażenie, ponieważ ze skromnej, prostej dziewczyny stała się wyniosłą kobietą. Jednakże jestem pewna, że nie podobał mi się makijaż Yennefer po przemianie. Sądzę, że lepiej by wyglądała w smokey eye i z delikatnie różowymi ustami, nie zaś z makijażem samych górnych powiek i cielistą szminką.
Pomijając ten aspekt, który na szczęście nie ma żadnego wpływu na grę aktorską uważam, że Anya Chalotra bardzo dobrze wcieliła się w swoją rolę. Trafia do mnie jej mimika, jak przedstawiła emocje w danych scenach. Moim zdaniem prezentowała się naturalnie w roli pewnej siebie, jednocześnie trochę zagubionej, poszukującej siebie.
W Wyborcza TV, o którym już wspominałam, jest taki komentarz dotyczący aktorki - "Skromna i wycofana. Wywiady i spotkania z fanami nadal ją krępują." - Tym bardziej jestem zafascynowana sceną z dżinnem.
Kolejną postacią w serialu pod tytułem "Wiedźmin" jest Ciri. Nadal bazując na wiedzy z programu telewizyjnego Wyborczej dowiedziałam się, że twórcy początkowo chcieli zaangażować do tej roli dziecko tak, jak jest w książce, lecz trudno było znaleźć takie w odpowiednim wieku.
Prawdopodobnie dlatego, że nie mam sentymentu do pierwowzoru nie przeszkadza mi, że tę bohaterkę gra 18-letnia Freya Allan. Nie jest ona za dużej postury i przy Henry'im Cavillu wygląda zdecydowanie jak dziecko.
Teraz czas na moją ulubioną postać - Jaskier. W tę rolę wcielił się Joey Batey, który prywatnie gra i śpiewa w folkowej kapeli pod nazwą The Amazing Devil. Oprócz gitary i pianina towarzyszy mu również... lutnia. Trudno wymarzyć sobie lepszy materiał na barda. Moim zdaniem to właśnie ta postać ubarwia ten serial. Sprawia, że nie jest całkowicie ponury i tak, jak w życiu jest czas na smutek, ale też śmiech.
Widziałam porównanie w internecie oraz podobnież Freya Allan powiedziała, że przyjaźń Geralta i Jaskra jest niczym Shreka i Osła. Sądzę, że jest bardzo trafne.
Wobec serialu jest dużo zastrzeżeń, dotyczących nieścisłości serialu wobec książki, np. dlaczego Geralt nie ma brody i nosi jeden miecz zamiast dwóch. Jeśli chodzi o brak brody - znałam tę postać na tyle, by wiedzieć, że miał brodę i zdziwiłam się, że w tej wersji jej nie ma, ale nie odczułam, aby to było istotne (poza tym miał lekki zarost).
Co się tyczy mieczy - odszukałam na stronie https://www.eurogamer.pl/articles/2019-07-02-internauci-krytykuja-serial-wiedzmin-czy-geralt-powinien-miec-dwa-miecze [Dostęp: 29.02.2020 r.], że według powieści miał jeden miecz przy sobie, drugi zaś przy koniu. W grze natomiast miał dwa miecze przy sobie. Pamiętajmy, że serial powstał na podstawie sagi Andrzeja Sapkowskiego a nie gry.
Z powodu braku wiedzy z książek i gry nie rozumiem, dlaczego jest problem ze zbroją z Nilfgardu. Dużo osób mówi o nich "paskudnie pomarszczone pancerze". Moim zdaniem żołnierze nie wyglądali źle a zbroja odzwierciedlała ich podły charakter.
"Pozbawienie brokilońskich driad ich słynnych łuków i zastąpienie ich koślawymi kuszami i dzidami." (Wyborcza TV) Przyznaję, że gdy dowiedziałam się, jak powinny wyglądać driady byłam lekko rozczarowana tymi z serialu, lecz oglądając "Wiedźmina" nie odczułam, że źle wyglądają. Sądzę, że były przedstawione jako silne, zdolne za wszelką cenę ratować swoją krainę a chyba taki efekt chcieli osiągnąć twórcy, czyli można uznać, że wykonali zadanie prawidłowo.
Choć muszę się zgodzić z głosami, które mówią, że to dziwne, aby podejrzliwe i nieufne driady tak po prostu wpuściły fałszywego Myszowora i bez żadnego sprzeciwu pozwoliły Ciri i jej koledze iść wraz z nim.
Trudno także nie zgodzić się z opinią oglądających, że scena, gdy Geralt w końcu spotyka Ciri jest po prostu zabawna. Dziewczynka nigdy nie widziała Wiedźmina a biegnie do niego i rzuca mu się w ramiona; rosłemu, dorosłemu mężczyźnie. Gdyby tego było mało zadaje mu bezpośrednie pytanie "Kim jest Yennefer?", które brzmi jakby była zazdrosna. Teoretycznie może być, bo łączy ich szczególna więź, ale jeszcze raz przypomnę - w serialu to był pierwszy raz, gdy go zobaczyła.
" (...) widzów całkiem z "Wiedźminem" niezaznajomionych, serial wrzuca na głęboką wodę nie próbując należycie naszkicować im świata przedstawionego." (Wyborcza TV) Całkowicie się z tym zgadzam. Po pierwszym obejrzeniu całego serialu miałam w głowie - "Ale co się właściwie wydarzyło ?" Miałam jednak okazję obejrzeć wszystkie odcinki od nowa oraz osoby, znające treść książek oraz gry, dzięki którym udało mi się (tak mi się wydaje) pojąć sens fabuły.
Polskie akcenty:


  • Maciej Musiał jako rycerz Lazlo. Tej postaci nie ma w książkach, ale myślę, że był to sympatyczny dodatek. Rola nie była wymagająca ani nie trwała długo, ale uważam, że aktor sprostał w pełni zadaniu. 
  • Marcin Czarnik jako czarodziej renegat.
  • Polska lokacja - zamek w Ogrodzieńcu. "Lauren Hissrich wypatrzyła te ruiny podczas swojej pierwszej wizyty w Polsce."
  • W wersji dubbingowej głosu Geraltowi z Rivii udziela polski Wiedźmin z 2001 r. Michał Żebrowski. Choć uwielbiam tego aktora i uważam, że nikt inny nie mógł podkładać głosu pod tę postać to mam wrażenie, że dubbingując pan Michał Żebrowski tak naprawdę grał swoją rolę. Może jestem przewrażliwiona, może to tylko moje odczucia, ale sądzę, że to aktor, który nie umie grać drugich skrzypiec. Jest stworzony do głównych ról a oddając głos trzeba dostosować się do tej postaci na ekranie. Moim zdaniem głos nie zgrywał się z mimiką i grą, którą prezentował Henry Cavill. 
Na koniec chciałam Wam napisać cytat, który znalazłam w gazecie NETFILM Nr 6 (11) listopad-grudzień 2019 - "Zespół Netfliksa jest wyjątkowo wierny materiałowi źródłowemu, postaciom i wątkom, którym poświęciłem ponad 30 lat" - wypowiada się autor sagi, Andrzej Sapkowski. 

piątek, 31 sierpnia 2018

Rojst (2018)

Zainteresowały mnie ostatnio plakaty i zwiastun serialu pod tytułem Rojst polskiej produkcji. Piosenka, która jest coverem wykonywanym przez Monikę Brodkę jest rewelacyjna. Wszystko zapowiada, że wreszcie w naszym kraju będziemy oglądać wspaniały, pełen ciekawych, kryminalnych zdarzeń serial.

Twórcami są :

  • Reżyser i Scenarzysta : Jan Holoubek - syn Gustawa Holoubka i Magdaleny Zawadzkiej (dwojga wybitnych aktorów);
  • Drugi scenarzysta : Kasper Bajon,
  • Zdjęcia wykonuje : Bartłomiej Kaczmarek,
  • Za muzykę jest odpowiedzialny : Jan Komar, oraz Małgorzata Penkalla;
  • Montaż : Rafał Listopad, 
  • Scenograf : Marek Warszewski,
  • Dekorator wnętrz : Anna Marzęda,
  • Kostiumy : Weronika Orlińska, 
  • Producenci : Filip Bajon, Jerzy Dzięgielewski, Dariusz Sidor, Jacek Dąbrowski-Udziela, Maciej Sojka;
  • Odpowiedzialni za dźwięk : Jerzy Murawski, Marcin Kasiński, Kacper Habisiak. 

Aktorzy, którzy tam występują :

  • Andrzej Seweryn jako Witold Wanycz,
  • Dawid Ogrodnik jako Piotr Zarzycki,
  • Piotr Fronczewski jako Kierownik Hotelu,
  • Magdalena Walach jako Helena Grochowiak,
  • Zofia Wichłacz jako Teresa Zarzycka,
  • Ireneusz Czop jako Prokurator,
  • Agnieszka Żulewska jako Prostytutka Nadia,
  • Nel Kaczmarek jako Justyna,
  • Jan Cięciara jako Karol Wroński,
  • Tomasz Schimscheiner jako Patolog Maryjański,
  • Zbigniew Waleryś jako Bryński, redaktor naczelny "Kuriera";
  • Zdzisław Wardejn jako Sierżant Jakowski,
  • Marek Dyjak jako Haśnik,
  • Gabriela Muskała jako Matka Justyny,
  • Artur Steranko jako Ojciec Karola,
  • Barbara Wypych jako Sekretarka Grochowiaka. 

Scenariusz, zdjęcia, scenografia - to wszystko moim zdaniem jest dobrze zaplanowane. Problem jest jednak z dopasowaniem kompozycji muzycznej. Muzyka powinna manipulować emocjami a w tym serialu ciągle jest melancholijna, więc także akcja wydaje nam się powolna, wręcz nudna.
W Rojst zaszczyciło wielu wybitnych aktorów - szkoda, gdyby to zmarnować. Andrzej Seweryn, Dawid Ogrodnik, a w szczególności Piotr Fronczewski grają rewelacyjnie. Gdyby Pan Fronczewski był narratorem nie potrzeba by było muzyki, która usypia. W Prologu, gdy mówił ... moim zdaniem to było mistrzostwo.  

Pomijając fakt, że jak do tej pory serial nie jest wyjątkowy i nie dzieje się w nim nic specjalnego uważam, że należy dać mu szansę.

Najlepiej zacząć od dzisiaj, ponieważ co piątek wychodzi nowy odcinek na showmax.com 😉
W celu obejrzenia tego serialu nie musicie płacić (przynajmniej przez jakiś czas) - macie 14 dni za darmo w ramach testowania tej witryny internetowej, oraz coca-cola oferuje promocję - jeśli wpiszecie na stronie woah.com kod spod nakrętki możecie go wymienić na miesiąc dostępu do showmax (albo na inne nagrody).

Parasite (2019)

Film, który dostał Złotą Palmę w Cannes oraz cztery główne nagrody na Oscarach w 2020 roku (najlepszy film, najlepszy film międzynarodowy, n...