Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 czerwca 2022

Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore'a" (2022)

 Świat Harry’ego Potter’a jest kochany przez wielu ludzi, więc nic dziwnego, że powstały inne filmy z wykorzystaniem tej rzeczywistości. „Tajemnice Dumbledore’a” to trzecia część z serii „Fantastyczne zwierzęta”. Reżyserem trylogii był David Yates. Scenariusz przygotowała (myślę, że się domyślacie) J.K. Rowling. Jedynie w ostatniej części dołączył do pisania wraz z autorką książek Steve Kloves. Muzykę skomponował James Newton Howard. Montaż zrealizował Mark Day. Scenografowie, którzy wzięli udział w tworzeniu tych dzieł to: Stuart Craig, Kate Grimble, Martin Foley, Anna Pinnock. Natomiast Leslie Tomkins, Christian Huband, James Hambidge, Peter Dorme, David Allday, Toby Britton, Guy Bradley, Gavin Fitch, Hayley Easton Street, John King, Huw Arthur, Lydia Fry, Helen Xenopoulos, Sam Leake, Neil Lamont, James M. Spencer, Oliver Goodier, Elicia Scales, Charlotte Malynn wzięli udział w przynajmniej jednej części.

Kostiumy dobrała Colleen Atwood. Dźwiękowcy, którzy byli przy powstawaniu całej trylogii to: Glenn Freemantle, Niv Adiri, oraz Ben Barker. Pozostali to: Andy Nelson, Simon Hayes, Ian Tapp, Eilam Hoffman, Mark DeSimone, Mitch Low, Nick Roberts, Bill Donnelly, Robert Edwards, John St. Denis, Manuel Vogt, Jeffrey Roy, Mike Tehrani, Alex Stylianou, Benjamin Davier.

Natomiast przy produkcji całej serii byli: Steve Kloves, J.K. Rowling, David Heyman, Lionel Wigram, Tim Lewis, Neil Blair. Dalsza część zespołu produkcji to: Rick Senat, Michael Sharp, Brandon Norris, John Bernard, Danny Cohen, Josh Robertson, Rob Silva, Vinay Gautam, Courtenay Valenti.

Głównym aktorem trylogii był Eddie Redmayne w roli Newt’a Scamander’a. Wcielił się w magizoologa, czyli opiekuna magicznych zwierząt, które były rzadko spotykane i wymagają wyjątkowej troski, by nie przestały isnieć. W swoich poszukiwaniach natknął się na niebezpieczą istotę – obskurusa. Ten byt pasożytował na czarodzieju, lub czarownicy tłumiącym swoje zdolności magiczne[1]. W tym przypadku ofiarą padł Credence Barebone (w tę rolę wcielił się Ezra Miller) spokrewniony z rodziną Dumbledore. Postać Albusa zagrał Jude Law a jego brata Abertforth’a – Richard Coyle.

Kolejnym ważnym bohaterem tej serii był Gellert Grindelwald. Co moim zdaniem ciekawe w dwóch pierwszych częściach jego rolę odgrywał Johnny Depp. W ostatniej zaś Mads Mikkelsen. Prawdopodobnie mogło to mieć jakiś związek z procesem między Depp’em a Amber Heard, ale nigdzie nie znalazłam potwierdzenia tej hipotezy, więc nie będę rozsiewać plotek. Niemniej uważam, że była to dobra zmiana. Jestem fanką twórczości Johnny’ego Depp’a i bardzo się ucieszyłam, gdy go zobaczyłam, ale fabuła potoczyła się w taką stronę, że Mads Mikkelsen bardziej pasował do tej postaci. Choć czuję pewien niesmak, ponieważ nie lubię, kiedy w trakcie zmienia się aktora. Widz przyzwyczaja się do twarzy i gdy nagle w kolejnej odsłonie bez powodu jest inny odtwórca to jest chwila konsternacji. Moim zdaniem obsada powinna być bardziej przemyślana.    

Nie do końca przekonał mnie jeden z sekretów Albus’a Dumbledore’a. Moim zdaniem podanie takiego powodu, dlaczego podążał swego czasu za Gellert’em jest na siłę wprowadzoną poprawnością polityczną. Nie przekonało mnie też, że to stworzenie (qilin), które miało wybrać istotę uczciwą, idealnego lidera wybrało właśnie Albus’a. W Harry’m Potter’ze rzeczywiście pokazał, że jest wybitnym przywódcą, ale czy czystym moralnie? Przecież przez lata wykorzystywał młodego chłopaka. Z jednej strony chciał unicestwić niebezpiecznego czarodzieja i mordercę, ale przy tym udawał przyjaciela wobec zagubionego dziecka. Posłużył się nim dla własnych celów. Moim zdaniem Dumbledore nie był całkowicie dobry. O czym mówi jego przeszłość. Walcząc z bratem uśmiercił swoją siostrę. Rozumiem, że to był wypadek, ale jednak kłócił się na tyle agresywnie, że ktoś został zamordowany.

W serii „Harry Potter” podobało mi się, że każda część miała zakończenie. Docelowo były jednością, ale traktowane jak film – wstęp, rozwinięcie i zakończenie, a nie jak serial – fabuła urywana nagle, by wręcz zmusić widza do kontynuowania oglądania. Nie lubię takich zagrań, ponieważ jeśli mam nastrój na wkręcenie się w fabułę na dłużej to wybieram serial. Jeśli pragnę na krótko oderwać się od rzeczywistości włączę film. Gdy fabuła jest rozwlekana w filmie czuję, że jest to celowe zagranie – „A bo fani i tak zapłacą za bilety, albo wykupią dostęp do serwisów udostępniających filmy i seriale to możemy z jednej części nie zrobić trzech?”. Sądzę, że brak starań w jakościowe wykonanie dzieła jest brakiem szacunku do widzów.  

W „Fantastyczne zwierzęta: I jak je znaleźć” są praktycznie jedynie zwierzęta. Tytuł nas do tego przygotowuje, ale po obejrzeniu całej serii wiemy, że w tym wszystkim nie chodzi o zwierzęta. Są one w tle, niemal nieistotne. Wykorzystane przez twórców jako lanie wody, granie na czas. Na koniec tej części mamy prawdziwy powód powstania serii. W drugiej „Zbrodnie Grindelwalda” rozwinięcie problemu, ale byle nie za dużo, aby zostało coś na trzecią część. No i w trzeciej „Tajemnice Dumbledore’a”, gdzie w końcu coś się dzieje. 

Filmy nie są wykonane starannie, rozczarowują, ale producenci mają rację – i tak obejrzymy, bo jesteśmy spragnieni uniwersum Harry’ego Potter’a. Chcemy wierzyć, że zobaczymy jeszcze coś ciekawego z wykorzystaniem tego świata. A poza tym nie ma póki co zbyt wielu ciekawych, dobrze zrobionych filmów fantasy, dlatego zadowolimy się przeciętnymi „Fantastycznymi zwierzętami”.

Bibliografia:

·       https://www.filmweb.pl/film/Fantastyczne+zwierz%C4%99ta%3A+Tajemnice+Dumbledore%27a-2022-731997/cast/actors [Dostęp: 30.06.2022 r.]

·       https://www.filmweb.pl/film/Fantastyczne+zwierz%C4%99ta%3A+Zbrodnie+Grindelwalda-2018-730659 [Dostęp: 30.06.2022 r.]

·       https://www.filmweb.pl/film/Fantastyczne+zwierz%C4%99ta+i+jak+je+znale%C5%BA%C4%87-2016-697720 [Dostęp: 30.06.2022 r.]

·       https://harrypotter.fandom.com/pl/wiki/Obskurodziciel [30.06.2022 r.]



[1] https://harrypotter.fandom.com/pl/wiki/Obskurodziciel [Dostęp: 30.06.2022 r.]

niedziela, 1 maja 2022

Diuna (2021)

 

W tym poście chciałabym Wam przedstawić dzieło science-fiction pod tytułem „Diuna”. Powstałe na podstawie książki o tym samym tytule autorstwa Franka Herberta. Ja będę opowiadać jedynie z perspektywy widza, dlatego mile widziane będą komentarze czytelników powieści.  

Reżyserem, oraz scenarzystą tego dzieła był Denis Villeneuve. Scenariusz stworzyli również Eric Roth i Jon Spaihts. Zdjęcia, swoją drogą bardzo dobrze, wykonał Greig Fraser. Muzykę skomponował Hans Zimmer. Montażu dokonał Joe Walker a scenografię przygotowali: Patrice Vermette, Tom Brown, Richard Roberts, David Doran, Karl Probert, Tibor Lázár, Zsuzsanna Sipos, Samy Keilani, Gergely Rieger. O kostiumy zadbali Jacqueline West, Bob Morgan, a to wszystko wyprodukowali John Harrison, Denis Villeneuve (ponownie, widać, że bardzo wierzył w projekt), Joseph M. Caracciolo Jr., Richard P. Rubinstein, Herb Gains, Mary Parent, Cale Boyter, Thomas Tull, Tamás Gál, Jon Spaihts (przypominam, że również był przy tworzeniu scenariusza), Chris Carreras, Brian Herbert, Per Henry Borch, Diala Al. Raie, Fuad Khalil, Miklόs Tόth, Vasco Xu, Shelagh Conley, Byron Merritt, Kim Herbert, Tanya Lapointe, Joshua Grode, Tania Baaklini, Jessica Derhammer. Dżwiękowcy to: Ron Bartlett, Theo Green, Mark A. Mangini, Doug Hemphill, Chris Navarro, Mac Ruth, Balázs Varga, Dani Connor Wild[1].  

            W główną postać Paula Atrydę wcielił się Timothée Chalamet[2], którego możecie znać również z filmu pt. „Małe kobietki[3]”,oraz wielu innych dzieł, które znam jedynie ze słyszenia i muszę nadrobić. Jego matkę Lady Jessicę zagrała Rebecca Ferguson, której umiejętności aktorskie poznałam w musicalu pod tytułem „Król rozrywki”. Recenzję tego filmu możecie znaleźć u mnie na blogu[4].

            W Księcia Leto Atrydę wcielił się Oscar Isaac. Duncana Idaho zagrał Jason Momoa, którego chyba nie muszę przedstawiać (np. Aquaman, Khal Drogo[5]). Na chwilę odbiegnę od tematu i wyznam Wam sekret, że Jason Momoa wygląda według mnie jak Maui z bajki Disney’a pt. „Vaiana: Skarb oceanu”[6]. Dlatego póki nie przeczytałam informacji, że to Dwayne Johnson[7] udzielił mu głosu byłam pewna, że był nim Momoa. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że bajkę oglądałam z dubbingiem, ponieważ uwielbiam naszą polską wersję dźwiękową dla bajek Walt’a Disney’a.

            Następna postać Barona Vladimira Harkonnen’a została wykreowana przez Stellan’a Skarsgård’a, której totalnie nie rozumiem. Bez przeczytania książki ja nie wiem, kim jest ta postać. Skąd ma daną moc i siłę? Podczas oglądania tego filmu czułam się trochę, jak w nowym towarzystwie. Członkowie grupy, którzy są w niej dłużej opowiadają sobie historyjki i wiedzą, o co chodzi a ty musisz się domyślać, albo zaczerpnąć wiedzy. Taki przykład: W „Diunie” jest historia dziadka Paula, który walczył z bykami. Domyślamy się, że zginął w ten sposób, ale nie ma tego jasno wytłumaczonego. We „Władcy pierścieni” Gimli opowiada historię, że ludzie myślą, aby krasnoludy powstawały ze skał. Aragorn wyjaśnia Eowinie, że to dlatego iż kobiety krasnoludów również mają brody, stąd przekonanie, że krasnoludy są jedynie płci męskiej. Mam nadzieję, że widzicie różnicę. W tym drugim utworze, ktoś myśli o nas, że możemy nie wiedzieć, o co chodzi. Wyjaśnia nam przez co nasz mózg może spokojnie dalej podążać za fabułą.

            Jestem również zwolenniczką emocji na ekranie a tutaj wszystkie postaci, oprócz Duncan’a były ponure, poważne. Dla kontrastu – we „Władcy pierścieni” mamy walkę dobra ze złem. Każdemu w Śródziemiu grozi śmierć, ale są wesołe momenty w tych smutnych chwilach. Nawet podczas wojny Gimli, Legolas, czy Aragorn potrafią zażartować. Dostojni wojownicy potrafią rozbawić siebie nawzajem, oraz najbliższe towarzystwo. Oczywiście nie było tych żartów w książce J.R.R. Tolkiena, ale tworząc długie filmy trzeba dać widzom bodźce, które od nowa przykują ich uwagę.

            Moim zdaniem twórczość reżysera Denis’a Villeneuve’a nie przedstawia historii. Jest pretekstem do pochwalenia się kunsztem twórczym pod kątem muzyki, grafiki komputerowej, scenografii. Uważam, że zmusza do przeczytania książki, ponieważ zaciekawia ładnymi widokami, intryguje, ale nie tłumaczy. Teraz to pisząc myślę, że ma to sens, zważając na fakt, że po premierze ukazała się nowa okładka powieści, sprzedająca się chyba jeszcze lepiej niż świeże bułeczki, mimo że istniały już dwie bardzo ładnie wydane wersje okładek. Chyba daliśmy się złapać w chwyt marketingowy najdłuższego zwiastuna, lub reklamy książki w historii.

           

 

Bibliografia:

·       https://www.filmweb.pl/film/Diuna-2021-469476/cast/crew [Dostęp:24.04.2022 r.]

·       https://www.filmweb.pl/person/Timoth%C3%A9e+Chalamet-1543772 [Dostęp: 24.04. 2022 r.]

·       https://www.filmweb.pl/film/Diuna-2021-469476/cast/actors [Dostęp: 24.04.2022 r.]

·       https://bofilmytozamalo.blogspot.com/2020/12/krol-rozrywki-2017.html [Dostęp: 27.04.2022 r.]

·       https://www.filmweb.pl/person/Jason+Momoa-140909 [Dostęp: 27.04.2022 r.]

·       https://www.filmweb.pl/film/Vaiana%3A+Skarb+oceanu-2016-704635 [Dostęp: 27.04.2022 r.]



[1] https://www.filmweb.pl/film/Diuna-2021-469476/cast/crew [Dostęp: 24.04.2022 r.]

[2] https://www.filmweb.pl/film/Diuna-2021-469476/cast/actors [Dostęp: 24.04.2022 r.]

[3] https://www.filmweb.pl/person/Timoth%C3%A9e+Chalamet-1543772 [Dostęp: 24.04.2022 r.]

[4] https://bofilmytozamalo.blogspot.com/2020/12/krol-rozrywki-2017.html [Dostęp: 27.04.2022 r.]

[5] https://www.filmweb.pl/person/Jason+Momoa-140909 [Dostęp: 27.04.2022 r.]

[6] https://www.filmweb.pl/film/Vaiana%3A+Skarb+oceanu-2016-704635 [Dostęp: 27.04.2022 r.]

[7] Czytałam również informację, że córka Johnson’a uwielbia postać Maui’ego, lecz nie wie, że to jej tata oddał mu głos. Moim zdaniem będzie miała super niespodziankę w przyszłości.

poniedziałek, 31 stycznia 2022

Ostatni pojedynek (2021)

 

Piszę do Was już jako Magister i mam wielką nadzieję, że od nowego roku blog będzie wyglądał tak, jak sobie zamarzyłam. W pewnym sensie tytuł filmu, który wybrałam nie jest przypadkowy – „Ostatni pojedynek”. Była to ostatnia moja „walka” na uczelni, więc pozwoliłam sobie na takie odwołanie do życia prywatnego. Jednakże ten wpis nie jest o mnie a rycerzach toczących pojedynek o honor, rację i życie.

W czternastowiecznej Francji byli popularni dwaj mężczyźni darzący siebie sympatią, lecz funkcjonujący wedle innych priorytetów. Jean de Carrouges, następnie tytułowany Sir był poważnym człowiekiem – w tej roli Matt Damon, który lepiej odnajdywał się w boju niż w dyplomacji. Jego kompan Jacques Le Gris (Adam Driver) pięknie potrafił mówić i się prezentować natomiast miał opinię lekkoducha. Inne podejście do życia doprowadziło do konfliktu między panami, w którym ucierpiała Marguerite de Carrouges (w tej roli Jodie Comer).

Ten dramat historyczny wyreżyserował Ridley Scott a jego dzieło miało premierę 10 września 2021 r. Scenariusz do filmu stworzyli: Nicole Holofcener, Matt Damon, oraz Ben Affleck grający również Hrabię Pierre’a d’Alençon. Dzieło pod tytułem „Ostatni pojedynek” otrzymało cztery nominacje:

SATELITY:

·       Za najlepszą muzykę: Harry Gregson-Williams,

·       Za najlepszy dźwięk: Daniel Birch, David Giammarco, Oliver Tarney, Paul Massey, Stéphane Bucher, William Miller.

CAMERIMAGE:

·                 Złota Żaba – Udział w konkursie głównym: Dariusz Wolski.

NATIONAL BOARD OF REVIEW:

·                 Najlepsze filmy roku.

Ja natomiast cenię go nie za muzykę, czy dźwięk. Bardzo podobała mi się charakteryzacja postaci. Znani aktorzy pokazali nam zupełnie inne twarze. Co jednak mnie zachwyciło w tym filmie? Pokazanie konfliktu z perspektywy trzech zainteresowanych osób tej sprawy. Z początku można pomyśleć, że widzimy trzy razy jeden film, lecz to nie prawda. Każdy z nas widzi życie w inny sposób. Rzadko mówimy o swoim punkcie widzenia. Zdarzyło Wam się machnąć ręką z myślą „I tak nie zrozumie”? Ten film w wyraźny sposób pokazuje nam, że choć wydaje się oczywiste dla nas nie musi ono być dla drugiego człowieka. Oczywiście film porusza wiele innych kwestii, ale do nich na pewno sami dojdziecie. Zapraszam do dzielenia się nimi w komentarzach.

 

 

 

czwartek, 29 lipca 2021

Siedem dusz (2008)

  Film pod tytułem „Siedem dusz” wyreżyserowany przez Gabriele Muccino ukazuje mężczyznę z początku niemiłego, obrażającego osobę niewidomą. Wątpię, by ktoś z nas polubił takiego człowieka. Jednak gdy dowiaduje się, że lekarz źle traktuje swoją starszą, mocno chorowitą pacjentkę wpada w gniew. Dlatego trudno ocenić, czy postać grana przez Willa Smitha jest dobra, czy wulgarna.

Scenariusz, który napisał Grant Nieporte pokazuje, że dawniej główny bohater był szanowanym pracownikiem, oraz posiadał kochającą żonę. To się zmieniło pod wpływem tajemniczego zdarzenia, które twórcy zdradzają powoli.

Jeśli już wspomniałam o tempie filmu to moim zdaniem jest ono za wolne. Dzieło trwa dwie godziny. Jest to czas, który widz spędza w mroku, apatii. Z jednej strony to dobrze, że tak długo, ponieważ oglądający ma większe szanse, by wczuć się w emocje głównej postaci.

Zdjęcia do tego utworu o poważnej tematyce stworzył Philippe Le Sourd. Muzykę przygotował Angelo Milli. Montażu dokonał Hughes Winborne. Scenografia była obowiązkiem J. Michael’a Rivy, Leslie Pope, David’a F. Klassen’a. Kostiumy to zasługa Sharen Davis. Natomiast dzieło  nie powstałoby bez produkcji, czyli Ken’a Stovitz’a, Molly Allen, Chrissy Blumenthal, Tracey, Nyberg, Will’a Smith’a, Steve’a Tisch’a, Todd’a Black’a, Domenico Procacci, Jason’a Blumenthal’a, James’a Lassiter’a, David’a Crockett’a, David’a J. Bloomfield’a.

Ostatni, lecz nie mniej ważni twórcy to dźwiękowcy: D. Chris Smith, John Sweeney, Greg Orloff, Jim Stuebe, Rick Kline, Dennis Drummond, Howard London, Tateum Kohut.

W ogóle o czym jest ten film poza rozdarciem emocjonalnym głównego bohatera? Mężczyzna, podając się za urzędnika podatkowego sprawdza, czy osoby, które wybrał są dobrymi ludźmi.

Pierwsza a raczej ta, której najwięcej czasu poświęca mężczyzna jest Emily Posa, grająca przez Rosario Dawson. Kobieta nie tylko jest dobra, ale także interesuje Bena Thomas’a w sposób miłosny.

Drugi to niewidomy Ezra Turner (Woody Harrelson), dla którego Ben był niemiły. Trzeci to Stewart Goodman (który nie jest taki Good) ukazany przez aktora Tim’a Kelleher’a. Następnie Holly, którą gra Judyann Elder, Connie Tepos ukazana przez Epidię Carrillo. George’a Ristuccia – w tej roli Bill Smitrovich, oraz Nicholas’a prezentowanego przez Quintin’a Kelley’a. Ważną postacią jest również Dan, przyjaciel Bena grany przez Barry’ego Pepper’a, oraz brat Bena - Michael Ealy.

W tej recenzji nie rozpisuję się dużo, choć film jest długi, ponieważ jego fabułę bardziej się czuje. Moim zdaniem twórcy, może nawet nieświadomie, uznali, że bardziej zagrają na emocjach widzów niż ukażą wiele zwrotów akcji. No i największym powodem do dyskusji jest zakończenie, którego nie chcę zdradzać w recenzji. Myślę, że większość uznałaby go za bohatera, ale znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że popełnił błąd.

Na filmwebie znalazłam recenzję absolwenta Uniwersytetu Warszawskiego na wydziale psychologii ze specjalizacji psychiatria Marcina Pietrzyka o tytule „Emocjonalna pornografia”[1]. Według autora recenzji bohater próbuje kreować się na męczennika, wręcz świętego. Moim zdaniem wręcz przeciwnie. Postać próbuje odpokutować swoje winy, ponieważ przez nieroztropne i niebezpieczne zachowanie doprowadził do tragedii. Właśnie wątpię, by katolik widział w nim świętego skoro postanowił złamać jedno z dziesięciu przykazać. Bez postanawia naprawić swoje błędy a nie zostać bohaterem. Inaczej nie działałby w tajemnicy. Przeżył taką rozpacz i miał takie wyrzuty sumienia, że dokonał czegoś, co jedo zdaniem naprawi rzeczywistość, odda jej sprawiedliwość. Jeśli mowa, że mógł podjąć inną decyzję, zgadzam się całkowicie, ale o tym właśnie jest ten film – on miał taką osobowość i chciał postąpić w ten sposób. Jestem ciekawa, co Wy sądzicie i co dla Was oznaczał jego czyn?

Dzieło zdecydowanie warto obejrzeć. Sądzę, że zasłużył, by mu poświęcić swój cenny czas, lecz za drugim razem, gdy się go ogląda to już nie jest aż tak wzruszający, jak wtedy, kiedy dopiero domyślamy się, jakie będzie zakończenie.

Co Wy sądzicie o tym dziele? Co Wam się w nim podobało? Co byście zmienili? Dajcie znać w komentarzach.  

 

Bibliografia:

·       https://www.filmweb.pl/film/Siedem+dusz-2008-459974 [Dostęp: 28.07.2021 r.]

·       https://www.filmweb.pl/reviews/recenzja-filmu-Siedem+dusz-7716 [Dostęp: 29.07.2021 r.]



[1] https://www.filmweb.pl/reviews/recenzja-filmu-Siedem+dusz-7716 [Dostęp: 29.07.2021 r.]

niedziela, 28 lutego 2021

I kto to mówi (1989 )

Tym razem inspiracją do napisania recenzji było zaliczenie przedmiotu psychologia rozwoju dziecka. Zapewne kojarzycie film pod tytułem „I kto to mówi”, opowiadający historię nowonarodzonego syna kobiety, która zaszła w ciąże z żonatym szefem. Jednakże domyślam się, że traktowaliście to jedynie jako komedię. Spróbujmy spojrzeć na ten utwór z bardziej pedagogicznego punktu widzenia.

Dzieło z udziałem John Travolty jako jednej z głównych postaci powstało w 1989 roku. Wielokrotnie była możliwość obejrzenia go w telewizji. Odtwórczynią matki Mollie Ubriacco była Kirstie Alley. W postać szefa o imieniu Albert wcielił się George Segal. Babcię dziecka zagrała Olympia Dukakis. Dziadka Jamesa, czyli taksówkarza zawożącego Mollie do szpitala zaprezentował Abe Vigoda. Głosu do zabawnych komentarzy Mikeya udzielił Bruce Willis. Przyjaciółkę młodej mamy zagrała Twink Caplan. Do postaci Mikeya zatrudniono czterech aktorów: Jason Schaller, Jaryd Waterhouse, Jacob Haines, Christopher Aydon.  

Scenariusz do tego półtoragodzinnego filmu napisała Amy Heckerling, która również była jego reżyserką. Zdjęcia wykonał Thomas Del Ruth. Za muzykę odpowiedzialny był David Kitay, natomiast za montaż Debra Chiate. Scenografami tej amerykańskiej produkcji byli: Reuben Freed, Barry W. Brolly, Graeme Murray. Kostiumy przygotowała Molly Maginnis. O dźwięk zadbali: Ralph Parker, Andy D’Addario, Mark A. Rozett. Dzieło wyprodukowali: Simon R. Lewis, David Enson, Bob Gray, Jonathan D. Krane.  

Mollie można powiedzieć, że wręcz stereotypowo zaufała szefowi mówiącemu, że odejdzie od żony i oczywiście ją kocha. Po prostu nie chce zostawiać matki jego dzieci w potrzebie. Utwierdzał kochankę w przekonaniu, że jego oficjalna partnerka ma problemy natury psychicznej, które stają się na tyle poważne, że pojawiła się u niej bulimia.

Twórcy mimo komediowego klimatu wprowadzili naukowe fragmenty. Na przykład jak plemniki wędrują do komórki jajowej, co prowadzi do zapłodnienia. W celu utrzymania wesołej atmosfery filmu dodano muzykę, oraz głosy plemnikom. Jeden z nich podkreślił, że taka podróż nie jest łatwa. Nawet jeśli plemniki dotarły do celu to pozostało im jeszcze przedostać się do komórki.

Jak już podkreślałam utwór należy do gatunku komedii, ale nie pominięto tak ważnego i nieestetycznego etapu ciąży, jakim są wymioty. Wprowadzono również zabieg animacyjny, by przybliżyć, jak wygląda faza embrionalna. Zwrócono uwagę na nadmierne jedzenie ciężarnych kobiet. Często też matki mają ochotę na zjedzenie czegoś, co dawniej im nie smakowało. Zauważyła to przyszła babcia – „Nigdy nie smakowała Ci moja kuchnia.”

Jednak mdłości i nietypowe odżywianie to tylko poszlaki. Mollie następnie wykonała test, który również nie dał jej stuprocentowej pewności, więc udała się do ginekologa. W gabinecie naszą bohaterkę spotkała nieprzyjemność wytknięcia jej wieku, bo przecież „zegar biologiczny tyka”. Choć nie była w oficjalnym związku doradzono jej urodzenie. Przypomnę, że jest to produkcja amerykańska, więc bohaterka rozważała tutaj aborcję. Radzono jej donoszenie ciąży nie dlatego, że każde życie się liczy, a dlatego, że przecież mając 33 lata to już „powinna” mieć dziecko. Sądzę, że twórcy celowo przypisali te słowa do lekarza, mężczyzny, by podkreślić absurdalność sytuacji.

Wróćmy jednak do głównego tematu. Wiemy już o tym, że matka je nie tylko dla siebie, ale również dla dziecka. Istotne jest także odbieranie przez dziecko prenatalne bodźców. Prawdopodobnie to, co irytuje matkę będzie przeszkadzało również potomstwu. W filmie ukazano to, kiedy Albert, biologiczny ojciec Mikey’a zaczyna śpiewać.

Twórcy wspomnieli o badaniach USG, które pozwalają na kontrolowanie prawidłowości rozwoju płodu. Wprowadzono również wątki, jak przyjaciółka czyta fragment z gazety: „Organy płciowe wykształcają się z fałd skórnych. W czwartym miesiącu można rozpoznać srom, lub penisa.” Oczywiście, by wywołać komizm poważną scenę zestawiono ze śmiesznym komentarzem czteromiesięcznego płodu – „Rośnie mi trzecia rączka. Co się dzieje? Jak sięgnę do buzi?” Warto zauważyć, że zarówno przyjaciółka, jak i sama matka czytały poradniki, co daje nam wyraźnie do zrozumienia, że kobiety, nawet te w ciąży nie dostają nagle olśnienia i nie spływa na nie tajemna wiedza. Mollie nawet po porodzie dowiadywała się, z różnych źródeł, co się dzieje z jej ciałem, jak i jej synem.  

Choć to Mikey jest główną postacią filmu chciałabym zwrócić uwagę na jeszcze jeden stereotyp. Młoda kobieta, nie chcąc narażać ojca dziecka, ani tłumaczyć się, że zaszła w ciążę z żonatym mężczyzną, mówiła wszystkim, że było to dziecko powstałe za pomocą in-vitro. Każdy reagował podobnie, pytając czy jest lesbijką, lub mówiąc, że jest za ładna, by mieć dziecko „z mrożonki”.

W końcu dochodzi do porodu. Mollie wie, że rodzi dzięki skurczom, oraz odejściu wód płodowych. Przypadkowy taksówkarz odwozi ją do szpitala. Gdy Mikey wychodzi na świat myśli, że jest mu za zimno, dlatego zaczyna krzyczeć. Twórcy nie wspomnieli o tym, że krzyk również jest z powodu zmiany sposobu oddychania, ale prawdopodobnie zabrakło im pomysłu, co taki noworodek mógłby sobie pomyśleć.

Nie chcąc streszczać całego filmu powiem już tylko, że bohaterka, jako samotna matka miała trudno, z pomocą przyszedł jej młody taksówkarz, którego zainteresowała Mollie. Zaopiekował się Mikey’em, mówiąc dużo do niego, opowiadając, co dzieje się wokół na świcie, dając również kobiecie odpocząć i wyjść na chwilę z domu. Niestety James, nowy opiekun małego chłopca nie był idealny. Próbował zapalić przy nim papierosa, na co nie pozwoliła matka dziecka. Dalej obserwujemy rozwój dziecka, a także relacji James’a i Mollie.

Film ma już 32 lata, ale moim zdaniem nadal warto go obejrzeć, ponieważ w zabawny i prosty sposób uświadamia nas o tym, że życie nie zawsze wygląda tak, jak sobie wymarzyliśmy. Czasem mężczyzna, który wydaje się cudownym ojcem będzie nieodpowiedzialnym człowiekiem, który po prostu potrafi ładnie mówić. Okres prenatalny również nie jest bajką i dobrze, by ktoś nam towarzyszył w tej drodze. Nawet jeśli  nie mamy partnera, który by się o nas zatroszczył warto zwrócić się o pomoc do rodziny i przyjaciół.

 

 

Bibliografia:

·       https://www.filmweb.pl/film/I+kto+to+m%C3%B3wi-1989-6288 [Dostęp:13.01.2021]

·       https://www.filmweb.pl/film/I+kto+to+m%C3%B3wi-1989-6288/cast/actors [Dostęp: 14.01.2021 r.]

·       https://www.filmweb.pl/film/I+kto+to+m%C3%B3wi-1989-6288/cast/crew [Dostęp: 14.01.2021 r.] 

czwartek, 31 grudnia 2020

Król rozrywki (2017)

 

            Uznałam, że na zakończenie tego szalonego roku zasłużyliśmy na film, który podniesie nas na duchu – „Król rozrywki” ,który wyreżyserował Michael Gracey. Scenariusz tego inspirowanego prawdziwymi wydarzeniami musicalu napisali Jenny Bicks, Bill Condon. Zdjęcia wykonał Seamus McGarvey. O muzykę zadbali Benj Pasek, Justin Paul, John Debney, Joseph Trapanese. Dzieło zmontowali: Jon Poll, Spencer Susser, Joe Hutshing, Michael McCusker, Tom Cross, Robert Duffy. Przygotowaniem scenografii zajęli się Debra Schutt, Nathan Crowley, Laura Ballinger. Piękne kostiumy mogliście oglądać dzięki Ellen Mirojnick. W celu dobrego dźwięku, by piosenki mogły wybrzmieć pracowali: Lewis Goldstein, David Betancourt, Alan Meyerson, Paul Massey, Charleen Richards, Tod A. Maitland, Tim Gomillion, Greg Crawford, Chris Fogel, Dave Wilson, Dror Mohar, Jerrell Suelto, Rob Davidsson. Na koniec fundament całego filmu, czyli producenci: Donald J. Lee Jr, James Mangold, Laurence Mark, Jenno Topping, Peter Kohn, Peter Chernin, Deb Dyer, Tonia Davis.

            W utworze, który miał premierę w Polsce 29 grudnia 2017 roku główną rolę P.T. Barnum’a zagrał Hugh Jackman. Czy ktoś z Was słyszał do tej pory śpiewającego Wolverine’a, albo Van Helsinga? Nie ukrywam, że ten aktor właśnie z takimi rolami mi się głównie kojarzy. Sądzę, że większości z nas również. Jednakże ta postać jest inna, ale obiecuję Wam Panie – zakochacie się, natomiast Panowie – będziecie zazdrościć takiego głosu i prezencji.  

            P.T. Barnum nie zaszedłby aż tak daleko bez wsparcia swojej kochającej żony Charity, w którą wcieliła się Michelle Williams, oraz córek Caroline – Austyn Johnson i Helen – Cameron Seely.

            Zaca Efrona zapewne kojarzycie i część z Was słyszała go już w musicalu, lecz jako Phillip Carlyle jest starszy, przez co i jego umiejętności aktorskie nabrały na sile. Nie będę ukrywać, że nie byłam jego fanką, lecz od kiedy usłyszałam jego duet z Zendayą skruszył moje serce. Wspomnę, że Zac Efron i Zendaya wygrali nagrodę Teen Choice za „ulubioną chemię filmową”[1]. A jeśli już wspomniałam o głównej aktorce serialu pt. „Euforia” słyszałam, że pod lekką namową twórców starała się swoje sceny nagrywać bez udziału kaskaderki, oraz siatki. Oczywiście miała zabezpieczenie, ale powiedzmy, że minimalne[2]. Uważam, że to wielkie poświęcenie dla całej produkcji, tym bardziej, że naprawdę się do nich przyłożyła.

            Rebecca Ferguson zagrała śpiewaczkę Jenny Lind[3]. Nie widziałam jej wcześniej w żadnym filmie, dlatego wydawało mi się, że w życiu prywatnym również zajmuje się śpiewem. Nic bardziej mylnego. Aktorka szwedzkiego pochodzenia, która zagrała między innymi w adaptacji powieści Stephena Kinga – „Doktor Sen” pięknie wystąpiła, ale to Loren Allred jest wykonawczynią wzruszającej piosenki[4]. Tutaj brawo dla montażystów, bo nie zorientowałam się, że ktoś podkłada głos.

            Ale kto jeszcze pięknie śpiewa w tym filmie? Keala Settle wcielająca się w rolę Lettie Lutz, czyli kobietę z brodą. Sprawdziłam, czy może i tutaj ktoś nie użyczył głosu i nawet oglądając próbę byłam zachwycona i wzruszona[5]. Oczywiście naturalnie nie ma zarostu, lecz naprawdę występuje takie schorzenie. Nazywa się hirsutyzm[6]. W artykule, który udostępniłam Wam w bibliografii znajdziecie więcej informacji na temat tego zjawiska, ale traktujcie to jako ciekawostkę, ponieważ nie oceniam tej strony jako wystarczająco rzetelnej. Na początku osoba, która pisała te informacje oznajmiła, że dawniej broda dawała kobietom sławę, oraz pieniądze, gdyż pracowały w cyrku jako osobliwość. Owszem, ale ktoś był pierwszy. Według twórców recenzowanego przeze mnie dzieła zapoczątkowała ich karierę Lettie Lutz[7].  

            Ellis Rubin i Skylar Dunn, jako młody Barnum i Charity pięknie wcielili się w rolę. Jednak za chłopca śpiewa Ziv Zaifman.

            Na początek filmu przywita Was piękna wesoła piosenka, wprowadzająca w tematykę. Następnie cofniecie się w czasie, by poznać bliżej bohaterów. P.T. Barnum jako dziecko nie miał łatwo, pochodził z ubogiej rodziny, lecz miał to, czego wiele osób może mu zazdrościć – przyjaciółkę. Ich wspaniała relacja z czasem przerodziła się w uczucie, które dało im dwie cudowne córki. Żyli skromnie, lecz nie potrzebowali wiele. Do momentu, gdy główny bohater stracił całkowicie swoją pracę.

            Dręczyła go myśl, że obiecał swojej żonie dostatnie życie. Charity nigdy się nie skarżyła, lecz ambicja nie pozwalała mu się poddać. Pewien wieczór z rodziną podsunął mu pomysł – muzeum osobliwości. Pierwotnie były to głównie figury woskowe, wypchane zwierzęta, ale nikt nie był zainteresowany, bo było to po prostu nudne.

            Jednak żywi ludzie, wyjątkowi, rzadko spotykani to już inna sprawa, ale jak namówić ludzi wygnanych, krytykowanych, wyśmiewanych, poniżanych, aby wyszli na scenę, na sam jej środek i pokazali całych siebie. Myślę, że niewiele osób byłaby w stanie porwać tak ludzi, zainspirować i przekonać do swojej racji, jak dokonał tego założyciel cyrku. Oczywiście mogą Wam się nasunąć negatywne przykłady, ale właśnie to jest piękne! P.T. Barnum nie wykorzystał ich, dał im szansę na realizację swoich umiejętności. Pozwolił im przestać się chować. Nie zmuszał. Zachęcał. Wyśmiewana praczka nagle staje się sławną piosenkarką. Karzeł jeździ konno, jako Napoleon. Zauważają ich i nie drwią, lecz podziwiają ich odwagę.

            Oczywiście prowadzący cyrk przerysowywał ich cechy. Pokazywał ludziom, że ci ludzie nie tylko nie muszą się wstydzić tego, kim są, ale powinni się szczycić, że wyróżniają się z tłumu. Nie są szarą masą. Mają energię, pasję, zainteresowania[8]. W pewnym sensie ten mężczyzna chciał, aby ludzie się obudzili, zauważyli, że życie im ucieka.

            Podziwiam go za to, że naprawdę wierzył w swoje marzenie, a zarazem plan na życie. Nie pozwolił krytykom się przygnębić. Wspierał na duchu swoich występujących. Było w nim pełno nadziei i serdeczności.

 Jednakże był tylko człowiekiem, więc i jemu zdarzyło się zwątpić. Zaczęło się od wyśmiewania jego córki. Dziewczynki z baletu nie akceptowały jej i mówiły, że brzydko pachnie (orzeszkami). Phineas Taylor Barnum mógł znieść krytykę swojej osoby, swoich interesów, ale poniżanie jego ukochanych to było za wiele. Zapragnął nie tylko utrzymywać rodzinę w dostatku, ale także szacunku dla siebie, by jego rodzina mogła cieszyć się życiem. Niestety w międzyczasie zszedł ze ścieżki. Zaczął zadawać się ze „snobami”, a odsuwać od siebie przyjaciół i rodzinę. Prawie stracił wszystko, ale obiecałam Wam film, który podniesie Was na duchu, więc oczywiście w porę wróci do pełni spraw umysłowych, oraz emocjonalnych.

Gdy szef cyrku będzie próbował odnaleźć siebie narodzi się nowa gwiazda – następca, a raczej współzałożyciel. Niestety to, co nas kształtuje to potknięcia, porażki. Phillip będzie musiał przeciwstawić się środowisku, które nie zaakceptuje jego wybranki. Będzie dbał o cyrk, zarządzał nim, a gdy najbardziej będzie potrzebny wykaże się wielkim rozsądkiem i odpowiedzialnością. Barnum miał charyzmę, ale to Carlyle miał głowę na karku.

Muszę się Wam przyznać, że nigdy nie lubiłam cyrków. Jako dziecko raczej byłam nieśmiała, a tam zacierał się dystans między występującymi a widzami. Czułam się nieswojo. Nadal nie jestem przekonana do tej działalności, choć jako dorosła osoba z innych przyczyn. Może gdyby cyrk wyglądał, jak ten P.T. Barnuma polubiłabym go, bo jego członków pokochałam. I jak mówi przewodnia piosenka „This is a Greatest Show” i jak powiedział krytyk w filmie "celebracja człowieczeństwa”. Gorąco zachęcam do oglądania.  

                         

Bibliografia:

·       https://www.filmweb.pl/film/Kr%C3%B3l+rozrywki-2017-536242/cast/actors [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.filmweb.pl/person/Rebecca+Ferguson-151521 [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.filmweb.pl/person/Zac+Efron-273057/awards [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=mriYyuDmB58&feature=share, kanał: The Tonight Show Starring Jimmy Fallon, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.medonet.pl/zdrowie,kobieta-z-broda---skad-sie-bierze-hirsutyzm--jak-go-leczyc-,artykul,43917690.html [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=RkozLmiLBc0, kanał: TheLoveFamily , utwór: A Million Dreams, wykonawcy: Ziv Zaifman, Hugh Jackman, Michelle Williams, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=BDd9dejw2HY, kanał: Fox Family Entertainment, utwór: Come Alive, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=GimrxP2U0ZE,  kanał: Stark Productions, utwór: The other side, wykonawcy: Zac Efron, Hugh Jackman, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=JZ9pHBEUWPo, kanał: Warner Music Spain, utwór: Never Enpugh, wykonawca: Loren Allred, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=aUOpj29BrbI, kanał: Loren Allred, utwór: Never Enough, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=XLFEvHWD_NE, kanał: Fox Family Entertainment, utwór: This is me, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=CjxugyZCfuw, kanał: Atlantic Records, utwór: This is me, Keala Settle, The Greatest Shownman Ensemble, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=hwYRqbUn7zg, kanał: Stark Productions, utwór: Rewrite The Stars, Zac Efron i Zendaya,[Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=XyIDxpUJ10Q&t=57s, kanał: Fox Family, Entertainment, utwór: From now on, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=S-CVJuNQo6w, kanał: Stark Productions, utwór: Tightrope, wykonawczyni: Michelle Williams, [Dostęp: 31.12.2020r.]

·       https://www.youtube.com/watch?v=RW61RQZojMQ, kanał: Fox Family Entertainment, utwór: The Greatest Show” [Dostęp: 31.12.2020 r.]

 



[1] https://www.youtube.com/watch?v=hwYRqbUn7zg, kanał: Stark Productions, utwór: Rewrite The Stars, Zac Efron i Zendaya, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

[2] https://www.youtube.com/watch?v=mriYyuDmB58&feature=share [Dostęp: 30.12.2020 r.]

[3] https://www.youtube.com/watch?v=JZ9pHBEUWPo [Dostęp: 30.12.2020 r.]

[4] https://www.youtube.com/watch?v=aUOpj29BrbI [Dostęp: 30.12.2020 r.]

[5] https://www.youtube.com/watch?v=XLFEvHWD_NE [Dostęp: 30.12.2020 r.]

[6] https://www.medonet.pl/zdrowie,kobieta-z-broda---skad-sie-bierze-hirsutyzm--jak-go-leczyc-,artykul,43917690.html [Dostęp: 30.12.2020 r.]

[7] https://travel.tribunnews.com/2018/03/07/bukan-fiksi-belaka-begini-kisah-manusia-unik-yang-pernah-dijadikan-tontonan-di-the-greatest-showman, zdjęcie prawdziwej bohaterki, [Dostęp: 30.12.2020 r.]

[8] https://www.youtube.com/watch?v=BDd9dejw2HY [Dostęp: 30.12.2020 r.]

Parasite (2019)

Film, który dostał Złotą Palmę w Cannes oraz cztery główne nagrody na Oscarach w 2020 roku (najlepszy film, najlepszy film międzynarodowy, n...