Film
pt. „Wartość sentymentalna” w
reżyserii Joachima Trier otrzymał 9 nominacji do Oscarów, otrzymał jednego w
kategorii najlepszy film międzynarodowy. Moim zdaniem oprócz sentymentalnej
historii rodziny opowiada o różnicy między sztuką a twórczością komercyjną.
Jedna z aktorek, mimo dobrego warsztatu aktorskiego nie umiała wczuć się w
postać przez co nie była wiarygodna, natomiast inna o wysokiej wrażliwości i
empatii na chwilę „stała się” kobietą ze scenariusza oddając w pełni cierpienie
bohaterki.
Sądzę,
że warto obejrzeć ten film jeśli ma się ochotę na odrobinę refleksyjnego kina. Jeśli
natomiast kierujecie się czasem tym, kto w danym filmie zagrał to w roli
głównej mamy Stellan’a Skarsgård’a znanego z „Mamma Mia” lub „Diuny”; Renate
Reinsve, którą niedawno w kinie mogliście widzieć w „Backrooms. Bez wyjścia” oraz Elle Fanning występująca jako Aurora
w „Czarownicy”.
Bardzo trafnie ujęłaś ten motyw różnicy między sztuką a komercją – często się o tym zapomina. Zaciekawiłaś mnie też tym porównaniem dwóch aktorek, fajnie wyłapujesz takie detale. Zawsze lubiłem Stellana Skarsgårda, więc po Twoim tekście na pewno dam się namówić na seans.
OdpowiedzUsuń